wtorek, 31 grudnia 2013

Bye 2013, I will miss you.

Cześć i czołem. Jak tam święta, życie, ogólnie wszystko? Były prezenty pod choinką? Nowy rok, nowe plany... Ale jakoś ciężko mi myśleć o nim. Jakby nie było, zleciało strasznie szybko. Rok bliżej śmierci hehehe. No cóż... Postanowiłam zrobić sobie listę rzeczy, które mam nadzieję, że się mi udadzą zrobić. Nie wiem czemu ma to służyć, doda mi to wytrwałości może?

1. Schudnąć. Taak, w to wchodzą jakieś ćwiczenia, zdrowsze odżywianie itd. Już rok temu sobie to obiecywałam, oh.
2. Przeznaczać więcej pieniędzy na ubrania. To naprawdę bardzo poważny punkt. Moja garderoba składa się z okropnie niewielkiej ilości ciuchów, a powodem jest moje wielkie przywiązanie do pieniędzy. Nienawidzę ich wydawać.
3. Czytać więcej książek. Tego nigdy nie za wiele, prawdę mówiąc.
4. Zapuścić włosy. Jedynie chcę podcinać grzywkę.

Nie wiem dlaczego, ale im bardziej myślę o tym, że za parę godzin będzie 2014 robi mi się cholernie smutno. I tak prawie cały dzień. Nic w sumie nie zrobiłam przez ten rok.

Ładną opaskę dorwałam? Uważam, że jest przecudowna! I w dodatku nie upina, a więc mogę ją nosić kiedy chcę bez obaw przed bólem głowy.

Aż chce mi sie już do niego książki włożyć.

A więc, moi drodzy, życzę każdemu dużo zdrowia, radości i spełnienia marzeń w nadchodzącym roku! ♥

niedziela, 17 listopada 2013

Meow meow

Opowiem Ci bajkę, jak kot palił fajkę,a kocica papierosa, upaliła kawał nosa.

Nie jest najgorzej w sumie. Ostatnio jestem coraz bardziej zadowolona z życia. Wydaje mi się, że mam więcej czasu, a wcale tak nie jest. W soboty nie mogę się wystać, bo pobudka 6.30 rano i won na autobus do szkoły </3 W szkole jest robiony jakiś projekt i są dodatkowe zajęcia, ja się załapałam na fotograficzne.


Chciałabym się ogarnąć, zacząć ładnie ubierać, wyglądać jak człowiek, schudnąć, wyjść na ludzi... Życie. Z dumą powiem, że założyłam konto na paypal i ebayu, mam nadzieję, że W KOŃCU coś sobie zamówię.


Zaczęłam czytać 'Trylogię Czarnego Maga' Trudi Canavan i jejku, jak ktoś lubi fantasy to szczerze polecam ♥ Nie umiem opowiadać, za nic. Gdy ktoś mnie zapyta o jakąś książkę 'o, o czym to jest?' to zaczynam gadać różne bzdury, niepoprawne gramatycznie zdania, zagłębiam się coraz dalej i dalej. Poza tym, jestem okropnie słaba z polskiego.


Przekroczyłam 100 obserwatorów a wiec wooooah, każdemu ślę huga kjhfklfhjk ;w;






Żegnam.

niedziela, 20 października 2013

Pastel Goth II

Witam serdecznie! Dzisiejszy post powstał w ramach współpracy z Ayame i Moekyuną! Postanowiłyśmy wspólnie napisać post o Pastel Goth. Oczywiście każdy się trochę różni, ponieważ pisałyśmy każda po swojemu. W moim przypadku to pastel goth part II, napisałam już notkę o tym stylu o tutaj. Miłej lektury. ♥



Pastel Goth jest to nowy trend w modzie, gdzie osoby mieszają kolory pastelowe z czarnymi w swoim ubiorze.
Ten styl, który ma wpływy gotyckie (makijaż, buty itp), jest zbyt jasny aby kiedykolwiek zaliczać się do stylów Goth. Sam styl nie powstał w Japonii, jednak czerpał z tego kraju inspiracje. Japończycy szybko przechwycili tę modę i dodali do niej kilka pomysłów (spinki w kształcie rąk kościotrupa, rajtuzy w kości czy galaktyczne koty).



Cóż tu mówić, zdjęcia same ze siebie przemawiają. Mieszanka słodkości z zabawnie strasznymi pierdołami. Są wykorzystywane motywy :
czarne białe pastelowe (niebieskie, zielone, różowe, fioletowe) kwieciste koronkowe metaliczne motyw galaktyki zwierzęce wzory/motywy nadruki: kości, czachy, nietoperze, oczy, serca, koniki Pony, 'London Boy', koty, krzyże, napisy, gwiazdy i inne paski, szachownice, polka dots
♥ spódniczki i spódnice (szyfonowe/bawełniane; asymetryczne/proste; plisowane/kloszowe/inne) ♥ skórzane ciuchy ♥ koszule, podkoszulki, krótkie/długie topy, bardzo długie bluzki ♥ bluzy, swetry ♥ rajstopy, skarpetki, podkolanówki, pończochy, zakolanówki


Buty mogą być przeróżne. W zasadzie mało kiedy nie pasują, gdy jest dobra stylizacja.
Creepersy Lity Martensy Trampki na platformie Balerinki nawet też Glany i naprawdę wiele innych.
Uroczo wyglądają np. creepersy z koronkowymi skarpetkami, ooooh ♥



kości, łapki szkieletowe (spinki, naszyjniki) gwiazdki gartersy, pasy do pończoch 'obroże', pieszczochy wszystko co ma ćwieki creepy napisy przypinki kokardy z oczami obudowy an telefon spinki różki pasy do pończoch opaski z ćwiekami, z ćwiekami i kwiatami, z kokardami krzyże pierścionki o rożnych kształtach nietoperze paznokcie (czarne, pastelowe)




Włosy i ich kolor są naprawdę ważne. Rzadko kiedy stylizacja jest tak dobra, by naturalny kolor współgrał. By nie niszczyć sobie swoich włosów można oczywiście kupić perukę. Gdy chcemy pofarbować, to najlepszą farbą (polecaną przez pastel gothów) jest Manic Panic .Trzeba ją nakładać na rozjaśnione włosy dla lepszego efektu.Perukę łatwo dostać na ebayu, lecz trzeba patrzeć na to, czy nie wygląda tandetnie (świeci sie itd.). Lecz zawsze można użyć pudru matującego.







Anna Chocolatestarship

Kawaiinobaka


Pastelbat

Tumblr  Ask  Blogspot

Mashyumaro

Tumblr  Ask


Fetsu-chan




Również mężczyźni mogą ubierać się w stylu Pastel Goth.
(Bo kto powiedział, że to styl tylko dla dziewczyn?)
Takimi przykładami są Vayne Xheart, Alex Jurassic czy Toshiro Gohma.




A więc żegnam i mam nadzieję, że notka się podobała ♥

sobota, 5 października 2013

Look my eyes are just holograms

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Piszę to okropnie zmęczona i z czerwonymi oczami, bo w sumie nie wypada się tak dupić z blogiem. Proszę wybaczyć za jakiekolwiek błędy.  Zaczęłam się troszkę bardziej uczyć, no ale cóż. Nienawidzę religii. Nie lubię nauczyciela, w sumie on mnie też. Lecz dzięki temu czuję się coraz bardziej jak w starej szkole. Poza tym, nie ma tragedii.
Myślałam, by dodać jakieś tło na bloga, ale wszystko wygląda kiczowato. Chciałam nawet sama coś zrobić, lecz co? Teraz wygląda tak dość skromnie, ładnie. Nie no, najważniejsze, że da się coś przeczytać.



Fajną bluzkę sobie kupiłam? Według mnie jest przeurocza. A no i wygodna. Teraz czekam, aż przyjdzie mi moja torba w kotki ;w;  Podczas przeglądania jebaja ubolewam, wszystko takie tanie.

W ogóle to blog ma już ponad 11 000 wejść, yay! Chciałabym bardzo mieć 100 obserwatorów do końca roku, choć i tak te 86 to już ogromnie dużo, nie spodziewałam się w zasadzie tylu. To serio kochane czytać te wszystkie komentarze. Niby obserwuję kilka(dziesiąt?) blogów, ale wydaje mi się, że i tak jest ich mało. Jak będziecie pisać komentarz (o ile to zrobicie) to kto posiada blogaska, prosiłabym o podanie linka, na pewno również dodam jakiś. Taka miła jestem, o. Strasznie szybko minął ten wrzesień, co nie?

A z racji, że nie mam pojęcia co dalej pisać, taka mała lista z rzeczami jakie chcę, lecz pewnie nie będę miała.




Nie wiem jaka najładniejsza ;w;



A no oczywiście i tyle pieniędzy B|

wtorek, 17 września 2013

DIY: Przypinka

Tak, jakoś mi zeszło z tym DIY. Planowałam je od już wakacji, ale... Brak dostępu do aparatu i w ogóle. Lecz w końcu się zebrałam! Mam nadzieję, iż może ktoś skorzysta z pomysłu. Jestem zbyt leniwa, by zamawiać. Chociaż w sumie, jak kto woli.



Bierzemy jakąś przypadkową przypinkę. Je swoją znalazłam w koszyku ze spinkami, ok.



Podważamy część z obrazkiem i go zdejmujemy.




Przykleić obrazek jaki chcemy mieć, jakoś go z tyłu obwinąć i nałożyć tą pokrywkę, czy co to tam jest. 


Teraz tylko dodać agrafkę i w sumie to koniec.

Jest fajna i rzuca się w oczy. ♥

Tak może trochę z dzisiaj... A więc, muszę się pochwalić, iż mam nowe okulary. Jestem ślepa jak kret, chociaż są osoby, które maja większą wadę. Aktualnie w lewym oku mam 2.75 a w prawym 2.25 (oczywiście na minusie). Po wyjściu od optyka z radości zaczęłam mamie czytać różne ogłoszenia na szybach sklepów, a mama się śmiała ze mnie i żartowała o moim wzroku. Za okulary dałam 130 zł, a więc naprawdę mało. Podobają mi się, chyba mi w nich dobrze. W sumie to oceńcie.


I jak? Wydaje mi się, iż nie ma tragedii. W ogóle to Kyrie, dostałam na asku około 30 pytań, że niby jestem ładna i mam dodawać zdjęcia, to żart, co nie? Bo nie rozumiem jak można tak się moją osobą zachwycać ._. 
Poza tym kupiłam sobie nowe buty. mam nadzieję, że chociaż wytrzymają ze 2 lata. Szalenie mi się podobają, a szczególnie mojej mamie, opowiada mi, że miała bardzo podobne. Kocham przeglądać jej stare Zdjęcia, w sumie nadawałyby się na mojego nowego fanpejdża Grunge Fashion



Strasznie polubiłam ten aparat. Robi ładne zdjęcia, jest lekki i bardzo poręczny. I w sumie ta waga w tle... Ważę się codziennie. Od początku wakacji schudłam już 5 kilo, yay! 


Dość długa mi ta notka wyszła! Nawet się nie spodziewałam. No cóż, miło było, papa ♥

sobota, 7 września 2013

Niechcemisię + Liebster Award

Jak tam pierwszy tydzień szkoły? W moim przypadku już zaliczyłam pierwszą pracę domową na przystanku robioną. Tą notkę poświęcam szkole szkole głównie i nominacją do LBA. Pisze ją ogólnie bez weny bez niczego no ale okej. W sumie to mam cholerne szczęście w tym roku, bo mam strasznie lepiej niż Ia (jestem w Ib, sa tylko 2 klasy, mało strasznie ludzi poprzychodziło). W klasie mamy 24 osoby, wszyscy ogarnięci, zabawni, mili... a przynajmniej tak mi sie wydaje. Nauczyciele też są raczej okej, trafiłam na fajnych. Na plan nie narzekam, ale... 4 wuefy. CZTERY. Niby super, może schudnę, ale na 1 lekcji 4 kółeczka wokół stadionu i mam zakwasy do dziś AHKJFLSAFJGK. Nie no przeżyję, mam nadzieję. A u was jak z planem?
Jejku, ostatnio naoglądałam się starych zdjęć mojej mamy i jej ciągle mówię o tym, ze te zdjęcia są cudowne. Mają swoją swoją taką magię ♥ Była taka piękna omg, no i w sumie to ciągle jest ♥

Zostałam nominowana do LBA przez 2 bloggerki, jak miło ♥ Lecz niestety jest problem... Nie mam kogo nominować D': No ale odpowiem na pytania, bo notka by była krótka i w sumie to fajne 8')

Nominowały mnie Emikorenai i Ayame ♥ Dziękuję ślicznie.

Pytania od Emikorenai :

1. Gdyby wypadła szansa coś radykalnie zmienić w życiu, co by to było? Wydaje mi się, że raczej nic.
2. Lubisz siebie? Czasami są chwile, ze wprost nienawidzę, lecz uważam, ze jestem okej.
3. Jakiej muzyki słuchasz? Głównie staroci.
4. Co odczuwasz, gdy widzisz czyjś ból? Nigdy jeszcze nie byłam świadkiem jakiejś poważniejszej takiej sytuacji, nie umiem ocenić.
5. Ulubiona pora roku? Jesień.
6. Ile masz lat? Mam 13 lat (nie uważajcie mnie za jakiegoś głupiego gimbusa pls).
7. Co Ci daje pisanie bloga? Radość, nowe znajomości.
8. Uważasz, że jesteś artystyczną osobą? Wydaje mi się, że tak.
9. Jaki masz talent? Często słyszę, iż mam talent do malowania i języków.
10.  Lubisz czytać? Kocham czytać ♥
11. Czy tolerujesz pijaństwo? Wydaje mi się, że tak, lecz jakieś nałogowe mnie odtrąca.

Pytania od Ayame :


1. Jaki kraj chciałbyś zwiedzić? Dość dużą ilość krajów Azjatyckich.
2. Najlepsze wspomnienie z dzieciństwa? Wstawanie rano w domu babci, jejku, uwielbiałam to.
3. Najdziwniejszy sen? Mam często gejowskie sny (don't ask pls) i jak mi sie przypominają to takie trochę wtf, o czym ja śnię i jak bardzo mam zryta psychę.
4. Wolisz komputer, laptopa, netbooka czy tablet? Komputer,  zdecydowanie.
5. masz ulubiona gre na PC? (jaką?) Oczywiście, że mam, a mianowicie Heroes of Might and Magic III i.
6. Ulubiony kolor? Czarny.
7. Ulubiony przedmiot w szkole? Wydaje mi się, iż niemiecki, ponieważ znam ten język i robię inny materiał niż klasa.
8. Co robisz zazwyczaj po lekcjach jak wrócisz do domu? Kładę się na kanapie, narzekam na życie, potem oglądam TV/siedzę przed komputerem.
9. Ulubiony styl modowy z Japonii? O jejku, w sumie to ich dużo, aktualnie mnie urzekł Cult Party Kei ♥
10. Od kogo czerpiesz inspiracje? Nie czerpię jakoś inspiracji, lecz jeśli już to randomowi ludzie z tumblra.

11. O jakim pokoju/sypialni marzysz? Oh, jakiś delikatny pokój, białe meble i łóżko z baldachimem ♥

Dziękuję jeszcze raz za nominację, lecz jak mówiłam - nie mam kogo w sumie nominować. Wszystkich, których chciałam nominowałam w majowej notce do LBA lub w poprzedniej do versatile blogger.



Ciekawi mnie, czy ktoś ze szkoły kiedyś natrafi na tego bloga.

niedziela, 1 września 2013

Wakacje minęły jakby ich nie było. + Versatile Blogger

 Jak tam minęły wakacje? Ja od początku ich nie czułam. Obiecałam sobie, ze nauczę się grać na flecie, że nauczę się na niemiecki,  że kupię wszystko co mi do szkoły potrzebne na samym początku, ŻE SCHUDNĘ... Cóż, prawie 4 kilo to zawsze coś. Przynajmniej po moich wielkich ramionach to widać. Jestem taka pulchna ojej ;_;
Czy obawy przed nową szkołą są niepotrzebne? Bo ja ich wcale nie odczuwam. A szkoda. W ogóle ja do wszystkiego podchodzę za bardzo na luzie, na tym kwietniowym teście to było tak : 'a wejdę, napiszę i do domu wrócę spać'. Mam nadzieję, że jednak dopadnie mnie stres, może przyłożę się do nauki.

Zostałam nominowana do versatile blogger przez Ayame ♥ Dziękuję Ci za to ślicznie.

Zasady są takie, iż należy podziękować osobiście za nominację, pokazać na blogu wyróżnienie, napisać 7 faktów o sobie, nominować 15 innych blogów i poinformować autorów tych blogów.

Fakty

1. Od paru miesięcy zaczęłam oglądać Adventure Time i po prostu pokochałam ♥

2. Nie mam żadnych fobii.

3. Naoglądałam się za dużo internetów.

4. Rok temu byłam w stanie zjeść cztery kawałki pizzy, teraz przy jednym i pół pękam.

5. Chciałbym mieć inny kształt oczu.

6. Nie umiem się obrażać na innych.

7. Od robienia zeza boli mnie szyja.


Niestety, nie mam chyba aż 15 blogów do nominacji.
2. crystal--brain.blogspot.com (masz pisać na tym blogu coś no Olka no ;_;)

Może to nie milion, ale mam nadzieję, iż te osoby przyjmą nominację. Bardzo bym chciała ♥

W OGÓLE TO JEST WRZESIEŃ JUŻ CHALO WRZESIEŃ!

Papa ♥

piątek, 16 sierpnia 2013

You can’t disguise sad eyes

Wszystko niby wydaje się być dobrze. Bo w sumie jest, tylko ostatnio bardzo często coś mnie boli. Głównie głowa. Jakby miała mi wybuchnąć, jakby coś mi ją ściskało. Przez to w nocy spać nie mogę.
Dlaczego nie piszę często notek? Nie mam o czym pisać. Nic ciekawego się nie dzieje, podziwiam dziewczyny co piszą prawie codziennie. Codziennie prawie nic się nie dzieje. Siedzę przed laptopem i głównie gram w jakieś stare gry na pegasusa. W sumie bardzo bym chciała go mieć, a na allegro chodzą tanio, już nawet z kartridżem. Byłam na tydzień w Warszawie, no może nie centralnie, ale miałam za domem od razu przystanek WKDki. Byłam w złotych, lecz nic sobie nie kupiłam. Nic mnie nie zainteresowało, tylko jeden plecak. Lecz jak to ja głupia, pomyślałam, że będzie na stronie i sobie zamówię kiedy indziej, jak będę bardziej przy funduszach. i był na stronie, owszem, tylko 2 dni. Potem wchodzę znów w link i zdjęcie mi się nie wczytuje. Odświeżyłam i znów. Przejrzałam strony z plecakami i go tam nie było. Zdenerwowałam się, bo nigdzie takiego nie mogłam znaleźć, nawet na ebayu (nie możliwe stało się możliwe). Jestem głupia.
Ciekawe ile osób czyta jakąś moją notkę i w ogóle kto. Chciałabym te osoby poznać. Ciesze się, gdy wchodzę zobaczyć co na blogu, a tu komentarze. Uwielbiam na nie odpowiadać. Ucieszył mnie w poprzedniej notce szczególnie taki jeden. Mianowicie Jenna wróciła do blogowania. 
Zapraszam do obserwowania jej bloga, to miła i mądra dziewczyna, co pisze bardzo ładne posty.

Razem z przyjaciółką (jeśli to czytasz to wiedz, że masz założyć bloga, bo chcę cie jakoś oznaczyć XD'')wspominamy szalone mangowe czasy. Przypomniało mi się jak się pierwszy raz zobaczyłyśmy, jak podarowała mi swoje mangowe gazety i jak odkupiłam od niej Croquis (pamiętam tą moją radość jak to czytałam hahahaha trochę wstyd).

Dziś byłam na takim małym rodzinnym wypadzie na taras widokowy. Bardzo ładne miejsce. Takie tam zdjęcie przy okazji.



Jakościowo bardzo ładne.

Ten blog ma już ponad pół roku, długo przetrwał i jeszcze będzie musiał przetrwać, bo tak łatwo z blogowania nie zrezygnuję.
To ja już kończę, miłego dnia/dobrej nocy, zależy kiedy to czytasz ♥

poniedziałek, 22 lipca 2013

La cocaina no es buena para su salud

Nawet sobie sprawy nie zdawałam, że aż tyle czasu minęło od poprzedniej notki. W ogóle wchodzę w statystyki i dziś 48 wyświetleń, ktoś na to wchodzi, milo ♥ Tak, dla mnie to dużo. Pamiętam jak pisałam pierwsza notkę i 50 obserwatorów to ja planowałam może zdobyć pod koniec roku.
Już nie jestem sama adminem na Pastel Goth, dołączyła do mnie Namu, ręka prawdziwego pastel gotha sie przyda ♥ I w ogóle jest strasznie miła. Ah, no i w poniedziałek będzie niespodzianka! Muszę się ogarnąć, bo trzeba jakoś normalniej żyć. Chce normalnie chodzić spać, lecz nie mogę, bo nie czuje zmęczenia, a potem śpię długo.
W tym tygodniu zaliczyłam 2 lumpy i fajne rzeczy tam znalazłam. Kilka bluzek, spodenki, 2 spódnice i to wszystko w bardzo dobrym stanie.Jedna bluzka jest z jakiegoś konwentu z 2004, wygląda jak nowa i ma nadruk z Wolf's Rain, a że uwielbiam to anime, to koniecznie musiałam wziąć.( ´`)☆  Strasznie lubię lumpy. Są magiczne i nigdy nie wiadomo co się znajdzie.
Z takich lepszych newsów to jest to, że kupiliśmy lustrzankę. Ogromnie się ciesze, bo w końcu będę miała coś co robi ładne zdjęcia. Było to takie moje małe marzenie, nie mówiłam tego mamie, bo myślałam, że powie coś w tym stylu 'czy wiesz, ile to kosztuje', a tu proszę, niespodzianka.







I piosenka z tytułu notki, kocham CC