poniedziałek, 16 czerwca 2014

And I'm caught waiting in the rain

Ostatnio miałam dość duży problem z bloggerem, żadna strona mi się ładować nie chciała, a jak już to sama co 5 sekund się odświeżała. No ale nic, udało mi się ten problem naprawić i wreszcie mogę usiąść wygodnie do pisania tego posta. Zakończyłam walki o oceny i jestem mega szczęśliwa. Gdy byłam jeszcze w podstawówce obstawiałam, że będę miała średnią max 4,50, a mam 4,92! W maju jak liczyłam, to wyszło, że nawet do paska się nie załapię. No ale wzięłam się w garść i poprawiłam oceny z aż 7 przedmiotów. Może kupię sobie nawet moje wymarzone soczewki, kto wie? Okularów mam już trochę dość, ponieważ czasem je muszę zdjąć i nic nie widzę.

✿ Jelly Sandals 

Mój nowy zakup, wreszcie mam buty idealne na lato. Jestem z nich cholernie zadowolona, wyglądają świetnie i pasują mi do wszystkich ubrań (całe życie na czarno).
Ale ten rok szkolny zleciał. Mam problemy z zapamiętywaniem imion, może z ponad 2 miesiące zeszło mi na ogarnianie wszystkich w klasie. Ogólnie to miłe ziomki, jedynie niektórzy to takie bardziej... wyrzutki.
Następny post (mam nadzieję) będzie poświęcony stylowi mori.


Dziękuję za 160 obserwatorów!