środa, 23 lipca 2014

4ever black



I tak ciągle, dzień w dzień. Nic pożytecznego nie robię, poza tym, że pomagam w sprzątaniu (i tak na kolejny dzień robi się syf z niczego, eh). Przeraża mnie to, że zostało coraz mniej czasu, już prawie połowa wakacji minęła. Przeczytałam 2 dość spore książki, jestem w trakcie czytania trzeciej. Czekam, aż przyjdą moje paczuszki z Chin (już 4 przybyły), w bardzo szybki czas straciłam ponad połowę tego, co miałam i to głównie na pierdółki.
Obiecałam sobie, że zacznę zbierać jasne ubrania. No to ok, poszłam do lumpa i co? Wszystko czarne, nic już w szafie znaleźć nie mogę.





Bluzka ☆  H&M
Spódnica ☆  Vinted
Buty ☆  sh

/Nieudana pseudo sesja/

5 komentarzy:

  1. ale piękny outfit! Co tam jasne ciuchy, czarny i tak jest najdoskonalszym kolorem :(
    ✰ blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, wyglądasz przeuroczo w tym outficie, szkoda, że tylko jendo zdjęcie twarzy :c
    Ale możesz mi oddac bluzkę, haha c:

    OdpowiedzUsuń
  3. Czarny pasuje do wszystkiego,ale najbardziej do czarnego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale Ty cudna <3 Też nie mam nic jasnego ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam! Z radością informuję, że Twój blog został nominowany do LBA!
    Więcej szczegółów tutaj:

    http://pastelgavi.blogspot.com/2014/08/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze oraz obserwacje. ♡ W miarę możliwości odwdzięczę się.