niedziela, 23 listopada 2014

Kuutar taivaan yön valaisee

Zrobiło mi się strasznie miło po przeczytaniu komentarzy pod poprzednią notką, jesteście kochani. ♥ Jest to mega motywujące, zwłaszcza, że ostatnio mam dość dziwny, niepodobny do mnie humor. W dodatku jestem cała obolała, przedwczoraj bolały mnie kości, a  od wczoraj też mięśnie.  Z nauką idzie mi lepiej niż w zeszłym roku, aż jestem zdziwiona. Najgorzej jest chyba z WFu, co mnie wcale nie dziwi haha. Za wszelką cenę unikam jazdy na basen. To nie tak, że nie umiem pływać, bo w sumie pływam bardzo dobrze, tylko nie chcę, by inni wdzieli moje przeokropne ramiona. Zdecydowanie chętniej bym chodziła sama.

A tym razem biel.