niedziela, 27 marca 2016

I want to be the girl with the most cake

Jestem zmęczona. Zapewne jest to spowodowane tym, że ciągle myślę o egzaminie i bardzo się go boję, przez co sporo czasu spędzam na powtarzaniu materiałów. Należę do osób, które nim nie powinny się przejmować ani trochę, gdyż są przyjmowane niezależnie od wyniku, ale mimo to moja duma nie pozwoliłaby mi napisać go źle. Kilka dni temu byłam na targach edukacyjnych i było bardzo fajnie, ale gdy wróciłam do domu LEKKO się załamałam, ponieważ zaczęłam myśleć nad sobą i uświadomiłam sobie, że totalnie nie mam pojęcia, co będę w przyszłości robić. Załamanie oczywiście minęło, ale wciąż nie odpowiedziałam sobie na to pytanie. Z jednaj strony mam wrażenie, że do niczego się nie nadaję, z drugiej jednak wiem, że jest to niemożliwe, ponieważ dla każdego coś się zawsze znajdzie.
Dzisiaj kolejna bardzo profesjonalna sesyjka, serdecznie podziękowania kieruję do pani Janiny za udostępnienie nam pola. Zdjęcia zostały zrobione miesiąc temu, dlatego tyle śniegu. Było mi okropnie zimno, ale czasem trzeba się poświęcić.








Koszula - prawdopodobnie SH  Body - SH  Leginsy - Butik  Creepersy - Vinted  Choker - Lokaah


niedziela, 13 marca 2016

REVIEW: ELLEN PANDA BROWN

Dzisiejszy post jest recenzją soczewek ELLEN PANDA BROWN od Klenspop. Ostatnio miałam małą przygodę z soczewkami, które kupiłam w aptece. Postanowiłam, że zacznę w nich pływać, ponieważ okulista mówił, że sam tak robi i nie ma ze swoimi żadnego problemu. Jednak gdy weszłam do wody oczy zaczęły mnie okropnie piec i musiałam je zdjąć. Stwierdziłam, że zrobię to bez lusterka, przecież już wcześniej udawało mi się to. Jedną soczewkę zdjęłam bez problemu, ale gdy wzięłam się za drugą zdałam sobie sprawę, że jej nie ma. Pomyślałam, że mi wypadła, ale poszłam do lusterka na wszelki wypadek by sprawdzić, czy mi gdzieś nie zjechała. Owszem, miałam ją na oku, ale pod powieką. Byłam przerażona, nie wiedziałam co zrobić. Zaczęłam bardzo szybko mrugać i... pomogło. Nagle soczewka zsunęła się na swoje właściwe miejsce. Nigdy nie miałam takiej sytuacji i nie wiedziałam, co robić. Teraz ogarnęłam problem i chyba znalazłam sposób na to, jak sobie z nim poradzić, aczkolwiek nie życzę nikomu, by znalazł się w podobnej sytuacji. Jeśli macie jakiekolwiek pytania odnośnie soczewek, śmiało pytajcie!


Soczewki przyszły razem z Ellen Panda Blue, więc o przesyłce możecie przeczytać w poprzedniej recenzji. W paczce miałam pudełko wraz z buteleczkami, pojemniczek oraz pęsetę. 





WYGODA: Są niesamowicie wygodne, tak jak Ellen Panda Blue. Chyba naprawdę jest to spowodowane ich rozmiarem. Miałam przyjemność w nich spać przez 4 godziny i oczy ani trochę mnie nie bolały. Mam je na sobie cały dzień i w niczym mi nie przeszkadzają. Jeśli komuś zależy na wygodnych soczewkach to szczerze mogę polecić tę serię.






WYGLĄD: Wyglądają bardzo naturalnie, idealnie łączą się z moją tęczówką. Obwódka jest dość cienka, przez co widać mi białko, aczkolwiek w ogóle mi to nie przeszkadza. Wspaniale powiększają oczy, jestem z nich bardzo zadowolona. 


 


niedziela, 6 marca 2016

DIY: Bat tights


Ciężko mi uwierzyć, że do egzaminu pozostało tylko kilka tygodni. Z jednej strony chciałabym już go mieć za sobą, ale z drugiej im bliżej mi do niego, tym bardziej chce mi się wymiotować. Dlatego na samym wstępie kieruję do Was, którzy mają go już za sobą, pytanie- jak przygotowywaliście się do niego? Bardzo bym chciała, żebyście napisali tak mniej-więcej kiedy zaczęliście powtarzać i jaki dało o efekt. Mam nadzieję, że nie proszę o wiele.W dzisiejszym poście pokażę, jak można samemu zrobić sobie superowe rajstopy w nietoperze! Zapewne nieraz spotkaliście się z nimi przeglądając tumblra. Szukałam ich wiele razy na eBayu i innych stronach, gdzie kosztowały nawet 90PLN. Nie mogłam pogodzić się z tym faktem i postanowiłam, że zrobię sobie własne! Za wszystko rajty i farbę wyszło w sumie około 15PLN, więc nawet nie w porównaniu z tym, co oferuje internet. Mam nadzieję, że Wam się spodobają!



Potrzebne są:
Rajstopy, dowolny kolor, nie muszą być to koniecznie czarne
Farba do tkanin
Nożyczki
Papier
Taśma lub szpilki
Gąbeczka do malowania lub zwykła gąbka

Narysuj lub wydrukuj dwa nietoperze o różnych wielkościach i wytnij je.

Zanim zaczniesz malować podłóż sobie jakąś śliską kartkę, np. okładkę bloku, żeby nie pobrudzić sobie nogi.

Przyklej nietoperza w dowolnym miejscu i zacznij malować! Ja wklepywałam farbę gąbką. Moja taśma była bardzo słaba i się odklejała, więc później przypięłam szablon szpilkami. Niestety nie zrobiłam zdjęcia, jak byłam w trakcie malowania, gdyż całe ręce miałam brudne w farbie i nie chciałam nimi dotknąć aparatu.

A oto i gotowy nietoperz! Odklej szablon, żeby nie przyczepił się do rajstop. Farba schnie dość szybko, żeby było jeszcze mniej czekania możesz użyć suszarki. Pamiętaj, że nietoperze możesz umiejscowić w jaki tylko chcesz sposób! Ja na każdą nogę dałam po pięć, i ułożyłam je w kolejności duży>mały>mały>duży>mały.


A teraz najważniejsza rzecz- nie martw się, jeśli Ci coś nie wyjdzie! Sama mam na nich dużo małych plamek, kilka nietoperzy ma rozmyte skrzydełka. Jeśli też tak masz, tu polecam kupić czarną farbę do tkanin i po kłopocie! Mam nadzieję, że się podobają.