niedziela, 4 września 2016

REVIEW: BUNNY COLOR Y10 VIOLET & TEARS LENS GRAY

Dzisiaj przychodzę z recenzją soczewek BUNNY COLOR Y10 VIOLET oraz TEARS LENS GRAY od Klenspop. Zastanawiałam się nad dodaniem postu o tym, co sądzę o nowej szkole, jak bardzo niedobrze mi się robi, gdy myślę o swojej przyszłości, ale to może zaczekać.
Soczewki jak zawsze przyszły bardzo dobrze zabezpieczone, a w paczce znajdowały się urocze pudełko, słoiczki, pęseta oraz pojemnik na ich przechowywanie.

WYGODA: Na początku ich noszenia miałam trochę problemów. Były dość odczuwalne i musiałam często mrugać. Po pewnym czasie można się przyzwyczaić, ale jest w nich jedna, dość dziwna rzecz. Nie da się ich tak łatwo przesuwać. Bardzo mocno się trzymają oka i bez pomocy palca same się nie naprowadzą na soczewkę.

WYGLĄD: Bardzo mi się podoba w nich to, że idealnie łączą się z kolorem tęczówki. Mają dość dużą obwódkę, dzięki czemu powiększają oczy, ale nie sprawiają bardzo nienaturalnego efektu.Dla takiego wyglądu można się troszkę poświęcić. :"D
WYGODA: Soczewki są bardzo wygodne, jednak po kilku godzinach chodzenia mogą zacząć przeszkadzać, więc nie zakładam ich kiedy mam dłuższy dzień w szkole, bo mogłyby zacząć lekko drażnić, aczkolwiek na weekendzie chodzę w nich bez jakichkolwiek obaw, bo zawsze mogę je zdjąć i ewentualnie przemyć.


 
WYGLĄD: Mają prześliczny wzór, lecz niestety nie jest on przeznaczony dla jasnych oczu. Polecam je osobom z ciemnymi oczami oraz tym, którzy chcą sobie lekko powiększyć oko, ale na jasnej tęczówce ten łzowy efekt jest niestety niewidoczny.