czwartek, 25 maja 2017

REVIEW: BUNNY 3COLOR VIOLET

Niedawno odkryłam, że istnieją operacje zmieniające kolor oczu. Myślę sobie 'wow super, kolejny zabieg pozwalający mi wyglądać lepiej, na który będę zmuszona przeznaczyć masę pieniędzy!!!!', ale jedyną możliwością jest zmiana tęczówki z ciemnej na niebieską, a mi jak na złość marzą się prawie czarne. No nic, muszę się zadowolić soczewkami. Jedynym plusem moich oczu jest to, że w miarę wyraźnie widać na nich wszystkie kolory, teraz noszę BUNNY 3COLOR VIOLET.
WYGLĄD: Mają bardzo ładne kolory, zawsze chciałam fioletowo-żółte soczewki. Jedynym problemem jest to, że są zbyt jasne przy obwódkach i przebija białko, ale widać to tylko z bliska. Bardzo dobrze łączą się z tęczówką, pewnie dlatego, że w środku mam właśnie taki żółtawy kolor. W dodatku wyglądają całkiem naturalnie!
WYGODA: Soczewki są całkiem wygodne, ale definitywnie nie na dłuższą metę. Można w nich chodzić jedynie kilka godzin, akurat na wyjście do szkoły. Później oczy są dość zmęczone i zachodzą mi mgłą. ┻━┻ ︵ ¯\ (ツ)/¯ ︵ ┻━┻